Mandro

Rewolucja w przemyśle spożywczym

Pieczarki – towar szczególnie lubiany przez naszych rodaków, choć jak wskazuje mapka poniżej, coraz więcej krajów go wykorzystuje. Zbiory pieczarek nie należą do rzeczy prostych, stąd projekt Mandro jest idealnym rozwiązaniem. Pełna automatyzacja zbioru pieczarek i wysoka wydajność, uniwersalność i mobilność, monitorowanie pieczarki jeszcze przed zbiorem, skalowalność, współpraca dowolnej liczby urządzeń – to i jeszcze więcej zapewnia nasza maszyna.

Pieczarka podbija świat

Ten popularny rodzaj grzybów coraz częściej jest importowany i eksportowany na największych światowych rynkach. Polska znajduje się w czołówce państw, które zajmują się ich hodowlą. Przez wieloletnie obserwacje specjaliści z dziedziny ekonomii zaobserwowali, iż pieczarki stają się  towarem pożądanym, w który warto inwestować. Według ich prognoz, zapotrzebowanie to będzie rosło.

Dlaczego warto?

Pieczarki należą do grupy niewielkich grzybów, co nie jest ułatwieniem dla osób, które zajmują się ich zbiorem. Ze względu na niskie wymagania ich uprawa może się odbywać w trybie całorocznym przy nikłych nakładach finansowych. Prawdą jest, że spora część sumy przypadającej na 1kg zbioru to płaca dla pracowników, którzy wykonują ciężką fizycznie pracę. Projekt Mandro ma ich wyręczyć zapewniając zbiory najwyższej jakości.

Maszyna jak ludzkie ręce

Urządzenie jest przystosowane do zbioru pieczarek przez specjalnie zaprojektowane ramiona do chwytania okazów. Są one w pełni zautomatyzowane i mają możliwość precyzyjnego poruszania się w każdym możliwym kierunku, co pozwala na zbieranie ich w idealnym stanie, minimalizując ryzyko uszkodzenia zbiorów.

Więcej niż zbieranie

Dodatkowym atutem Mandro jest możliwość kontroli pieczarek jeszcze przed zbiorem. Oznacza to, że hodowca będzie mógł wykrywać uszkodzone egzemplarze oraz monitorować ich wzrost i jakość. Co więcej, system będzie prowadził szczegółowe statystyki, które z pewnością okażą się pomocne przy planowaniu rozwoju i dalszych kroków przedsiębiorstw.